Powiększ czcionkę za pomocą skrótu klawiszowego CTRL +, a pomniejsz za pomocą CTRL -

Górki

 
foto: Krzysztof Duniec         Etymologia nazwy sygnalizuje lokalizację osady na wzniesieniu. Po raz pierwszy Górki wspomniane zostały przy okazji interesu jaki zrobił w 1306 roku książę opolski Bolesław zamieniając 3 łany frankońskie w Opolu, na 8 łanów w Górkach. Dalsze losy Górek układały się podobnie, jak innych okolicznych wsi. W 1534 roku zaledwie 7 ludzi gospodaruje tu na 8 łanach (1 łan=16.8 ha), 330 lat później w roku 1864, wieś liczyła już 331 mieszkańców, we wsi są kowale, krawcy i szewc. Zachowane we wsi zabytki kaplice i krzyże datowane są przede wszystkim na XVIII w. Górki od północy sąsiadują bezpośrednio z Winowskimi Wzgórzami, pasmem łagodnych, częściowo zalesionych wzniesień poprzetykanych łąkami i stawami rybnymi - piaszczyste ścieżki Winowskich Wzgórz to bardzo nastrojowe szlaki pieszych, rowerowych i konnych rajdów.

"Kaplica I - na krzyżówce"
Kaplica I foto: Krzysztof Duniec Kapliczka z dzwonem przy skrzyżowaniu dróg do Domecka. W piwniczce kaplicy drewniana figura Chrystusa i obraz Matki Boskiej. Dzwon odlany w Nysie w 1658 roku.
Obecnie kaplica świeżo po renowacji. Fundatorami kaplic dzwonniczych najczęściej były gromady, a ich zadaniem było ogłaszanie o najważniejszych wydarzeniach w życiu wsi. Dzwon kaplicy witał nowonarodzonych, żegnał zmarłych, przypominał o godzinach modlitw. Kaplice były też miejscami zbiórek gromady - stąd ruszały pielgrzymki, odpustowe procesje do sąsiednich wsi. Kaplica II 
foto: Krzysztof Duniec

"Kaplica II - Sowady"
Kaplica Sowady - koniec ulicy Szerokiej. Kaplica niedatowana. Styl zdaje się wskazywać na drugą połowę XIX w. Pierwotnie stała w zabudowaniach fundatora, dziś właściciele się zmienili i zaginęła pamięć o intencji w jakiej kaplica została postawiona.

Krzyż 
foto: Krzysztof Duniec "Krzyż Niespora"
Krzyż przy drodze polnej z Folwarku do Górek. Ufundowany przez Niespora w latach 1885-87. Krzyż miał wskazywać wędrowcom drogę z Folwarku do Górek. Podobnych krzyży wskazujących drogę wśród pół i łąk było niegdyś znacznie więcej, w wiekszości drewniane z czasem ulegały naporowi wiatrów i deszczy. Ten jest jednym z ostatnich.