Powiększ czcionkę za pomocą skrótu klawiszowego CTRL +, a pomniejsz za pomocą CTRL -

Flora i Fauna

Rezerwat florystyczny "Staw Nowokuźnicki" obejmuje rośliny ściśle chronione w Polsce a nawet w Europie m.in. aldrowanda pęcherzykowata i kotewka orzech wodny. Staw częściowo jest gęsto porośnięty grzybieniem, grążelami i całymi kożuchami również chronionej salwinii pływającej.

"Staw Nowokuźnicki" to nie tylko rośliny, swoje schronienie znalazły tu również ptaki wodne i błotne - krzyżówki, głowienki, czernice, łyski, łabędzie, perkozy, błotniaki, gnieździły się tu stale, na przelotach pojawiały się płaskonosy, świstuny, zauszniki, tracze, orliki krzykliwe, kobuzy, drzemliki, rybołowy. Szczególnie gwarno robi się w czasie wędrówek wiosennych i jesiennych, kiedy to w trzcinowiskach, na wierzbach i olchach zatrzymują się stada drozdów, szpaków, paszkotów, kwiczołów. Przeprowadzona jeszcze w latach sześćdziesiątych na terenie rezerwatu inwentaryzacja ornitologiczna wykazała zatrzymywanie się na tym terenie 135 gatunków ptaków, z których 44 gatunki uznano za lęgowe.

aldrowanda_d.jpeg

ALDROWANDA PĘCHERZYKOWATA (Aldrovanda vesiculosa)

Jedna z najrzadszych w Polsce roślin i jeden z 13. krajowych gatunków roślin drapieżnych. W Polsce ściśle chroniona, chroniona również Dyrektywą Habitatową w ramach europejskiego programu ochrony przyrody "Natura 2000".

Roślina niewielka, do 15 centymetrów długości, bez korzeni, pływa tuż pod powierzchnią wody. Aldrowandę spotyka się w wodach ubogich w azot i fosfor, żeby więc przetrwać roślina musi uzupełnić dietę o brakujące pierwiastki - łapie larwy komarów, oczliki, dafnie i inne bezkręgowce. Nie poluje aktywnie - układa listki w pułapkę przypominającą przeciętą fasolkę, znajdujące się wewnątrz włoski czuciowe reagują na najlżejsze dotknięcie i zamykają jak potrzask. Ten sposób polowania sprawił, że roślina nie znosi falowania wody i utrzymywała się jedynie w cichych osłoniętych od wiatru zatoczkach.

Na Opolszczyźnie aldrowanda pęcherzykowata, niegdyś szeroko rozpowszechniona w dolinie Odry, w ostatnich dziesięcioleciach znana była z 3. stanowisk, wszystkie w rejonie Prószkowa. Jednym z nich był staw w Nowej Kuźni. To właśnie celem ratowania aldrowandy powołano w 1957 roku rezerwat "Staw Nowokuźnicki". Nie udało się jednak powstrzymać wymierania gatunku - chemizacja okolicznych pól, zanieczyszczenia wód ściekami gospodarskimi, zaniechania melioracyjne, sprawiły, że zmienił się skład chemiczny wód rezerwatu, zarosły trzcinami spokojne zatoczki.

Po raz ostatni, w końcu lat osiemdziesiątych, aldrowandę na "Stawie Nowokuźnickim" widzieli botanicy wrocławscy. W późniejszych latach, mimo kilkakrotnych poszukiwań nie udało się stwierdzić tej rośliny w rezerwacie. Przywrócenie gatunku na Stawie nie jest jednak niemożliwe, podobne próby czyniono z pomyślnym skutkiem w min. Poleskim Parku Narodowym i na Pojezierzu Chełmińskim. Warunkiem koniecznym jest jednak rewitalizacja rezerwatu.

grzybien_bialy_d.jpeg

GRZYBIENIE BIAŁE (Nymphaea alba)
Chroniony, kategoria - V zagrożone.

Duże białe kwiaty, zwane również lilią wodną, przez całe lato utrzymują się na wodzie, podobnie jak wielkie liscie o długich ogonkach. Po dojrzeniu owoców szypułki kwiatowe kurczą się i wciągają owoce do wody. Tam dno kwiatowe ulega rozkładowi, a nasiona zaopatrzone w osnówkę powietrza wypływają początkowo na powierzchnię wody, potem jednak opadają i rozsiewają w ten sposób roślinę macierzystą. Jedną z przyczyn zanikania grzybieni, oprócz chemizacji wód, jest zbieranie ich kwiatów przez ludzi. 

kotewka_d.jpeg

KOTEWKA ORZECH WODNY (Trapa natans)

W Polsce roślina ściśle chroniona, kategoria V - narażone na wymarcie. Chroniona również Dyrektywą Habitatowi w ramach europejskiego programu ochrony przyrody "Natura 2000".

Kotewka przywędrowała do Polski przez Bramę Morawską z południa Europy. Obecnie występuje na niżu w południowej i środkowej części kraju. Nie ma jej na Pomorzu, Kujawach i Mazowszu.

W lipcu i sierpniu na szczycie łodyg kotewki wyrastają drobne, białe kwiaty, które po samozapyleniu zanurzają się w wodę i tam powstają z nich owoce - kilkucentymetrowe, z czterema kolcami orzechy, zawierają znaczne ilości skrobi. Na stawie w Nowej Kuźni, jeszcze przed II wojną światową kotewka występowała masowo i miejscowa ludność koszami zbierała jej orzechy, na paszę dla bydła. Zasadnicze przyczyny wymierania tego gatunku na stawie, to po pierwsze kurczenie się lustra wody, po drugie, zmiany w parametrach chemicznych wody, czego jedną z przyczyn był malejący z każdym rokiem przepływ wód leśnych przez staw i zamulenie dna. Grzęznące w jego pokładach, bez dostępu światła słonecznego, orzechy kotewki obumierały. 

salwinia_d.jpeg

SALWINIA PŁYWAJĄCA (Salwinia natans)

W Polsce ściśle chroniona, chroniona również Dyrektywą Habitatową w ramach europejskiego programu ochrony przyrody "Natura 2000" i " Konwencją o ochronie gatunków europejskich dzikich zwierząt i roślin oraz siedlisk naturalnych" zwanej Konwencją Berneńską.

Salwinia pływająca to jedyny w Polsce przedstawiciel tego rodzaju i rodziny salwiniowatych (Salviniidae). Inne gatunki tej rodziny spotykane są przede wszystkim w tropikach, gdzie zwartym kobiercem zarastają powierzchnię wód. W sprzyjających warunkach również nasza salwinia ma tendencję do masowych pojawów. W rezerwacie "Staw Nowokuźnicki" salwinia także pojawiała się masowo. W ostatnim jednak czasie zanika. Powody są te same, które dziesiątkują kotewkę - zanieczyszczenie wód, ich wypłycanie i zarastanie roślinnością przybrzeżną. Przeprowadzona w tym roku rewitalizacja stawu - oczyszczanie dna z mułu, regulacja szuwarzysk i udrożnienie rowów melioracyjnych zdaje się jednak tę tendencję odwracać.

bocian_czarny_d.jpeg

BOCIAN CZARNY (Ciconia nigra)

Umieszczony na krajowej liście gatunków zagrożonych wyginięciem, kategoria R - rzadki. Zagrożony również w skali Europy R - rzadki

Ptak Borów Niemodlińskich. Unikat. Na lęgi wybiera najchętniej wilgotne, ciche lasy mieszane z dala od ludzi, choć trafia się również w lasach iglastych pod warunkiem jednak, że w pobliżu znajdzie dogodne żerowiska np. stawy hodowlane. W rezerwacie "Staw Nowokuźnicki" nie gnieździł się wprawdzie, ale zalatuje tu, by nad rowami melioracyjnymi łowić ryby, owady i inne bezkręgowce. Bywał też obserwowany na wilgotnych łąkach na południe od rezerwatu. Ostrożny i czujny, na otwartej przestrzeni pojawia się zwykle rano i przed wieczorem, ale na mniej niż 100 m. podejść się nie da. Jego sylwetka w locie, bardzo podobna jest do bociana białego, odróżnić się da po czarnej głowie i szyji oraz jednolicie czarnych skrzydłach. 

blotniak_d.jpeg

BŁOTNIAK STAWOWY (Circus aeruginosus)
Chroniony

Drapieżnik typowy dla środowisk takich jak rezerwat "Staw Nowokuźnicki" - duże, odkryte lustro wody i szeroki pas trzcin, gdzie błotniaki szukają zdobyczy i zakładają gniazda. Ich lęgi znajdowano w rezerwacie regularnie - maksymalnie gnieżdżą się tu cztery pary tych ptaków, liczba ta bywa jednak mniejsza, a limituje ją obfitość potencjalnej zdobyczy. Pierwsze pisklęta błotniaków pojawiają się w gniazdach już w ..... Od tego momentu szczególnie łatwo obserwować nad wodami dorosłe ptaki, które niemal nieustannie patrolują wodę i trzcinowiska w poszukiwaniu piskląt perkozów, łysek, kaczek, osłabionych ryb. Charakterystyczna, kołysząca się w locie sylwetka tego drapieżnika trudno pomylić z jakimkolwiek innym pierzastym drapieżnikiem.

Oprócz stawów, błotniak odwiedza również pola i łąki, gdzie poluje przede wszystkim na gryzonie. 

czapla_siwa_d.jpeg

CZAPLA SIWA (Ardea cinerea)

W powietrzu najczęściej mylona z bocianem - podobna wielkość i zbliżona sylwetka. W odróżnieniu jednak od bociana, czapla w locie trzyma szyję esowato wygiętą, podczas gdy bocian wyciąga ją prosto przed siebie. Na lądzie dostrzec czaplę niełatwo - maskujące, łupkowoszare ubarwienie, z trudem tylko pozwala wyodrębnić sylwetkę tego ptaka na tle trzcin, a na otwarte wody czapla wypuszcza się niechętnie. Na "Stawie Nowokuźnickim", czapla naczęstsza jest od kwietnia, poprzez sierpień i wrzesień. Obserować ją wówczas najłatwiej rankiem, lub późnym popołudniem, kiedy łowi ryby przy ścianach trzcin, nawet wtedy jednak nie obejdzie się bez dobrej lornetki.

czernica_d.jpeg

CZERNICA (Aythya fuligula)

W XIX wieku kaczkę tę spotykało się na Śląsku tylko podczas jesiennych i wiosennych wędrówek. Dziś jest nieporównanie częstsza. Pierwsze czernice wracają z zimowisk już z końcem lutego, zatrzymują się wówczas na wszelkich typach wód, gnieździć się jednak lubią najbardziej na brzegach cichych wód z dobrze rozwiniętymi szuwarzyskami, często też lęgną się w koloniach mew śmieszek. Pierwsze pisklęta czernicy pojawiają się na wodzie już w czerwcu. Zajmuje się nimi wyłącznie samica. Kontrastowo, czarno-biało, upierzony samiec nie interesuje się potomstwem. Takie zachowanie jest wśród kaczek regułą, szczególnie zaś dotyczy gatunków, których samce upierzone są barwnie, samice zaś maskująco. 

glowienka_d.jpeg

GŁOWIENKA (Aythya ferina)

Jedna z najładniejszych naszych kaczek. Brunatna samica, jak to bywa u kaczek jest dużo mniej efektowna, niż cynamonowoszary samiec. To typowa cecha u tych gatunków ptaków, u których tylko samica zajmuje się wychowem piskląt.

Głowienki zwykle opuszczają nas na zimę, część z nich jednak zostaje w kraju. Te, które odlatują pojawiają się z powrotem już z końcem lutego, gnieździć się zaczynają jednak najwcześniej w kwietniu. Wybierają wówczas zaciszne miejsca na groblach, przy brzegach, wśród pokrzyw i traw, unikając trzcin. Podobnie jak czernica, także głowienka dość chętnie gnieździ się w koloniach mewy śmieszki, doceniając czujność i agresywność tych ptaków w obronie piskląt. Pierwsze pisklęta głowienki pojawiają się na wodzie zwykle na początku czerwca. 

kuliczek_piskliwy_d.jpeg

KULICZEK PISKLIWY (Actitis hypoleucos)

Na Opolszczyźnie gnieździ się bardzo nielicznie na porośniętych roślinnością piaszczystych brzegach rzek i zbiorników zaporowych. Liczniejszy jest w czasie przelotów wiosennych i jesiennych, mniej więcej od połowy maja oraz przez cały lipiec i sierpień, do jesieni. Pojawia się wówczas nad wszelkimi wodami, zwykle jednak uchodzi uwagi obserwatora ze względu na dużą płochliwość i niewielkie rozmiary. W rezerwacie kuliczki najłatwiej obserwować, gdy w małych stadkach polują na owady i inne bezkręgowce na płyciznach i wzdłuż mulistych brzegów wód. Jego obecność zwiastują też piskliwe pogwizdywania. Ptak ten lubi również przesiadywać na wystających z wody gałęziach i palach. 

wydra_d.jpeg

WYDRA (Lutra lutra)
Chroniona, kategoria V - narażona na wymarcie.

Na Opolszczyźnie wydra trafia się sporadycznie przede wszystkim na położonych wśród lasów stawach rybnych. Na terenie gminy Prószków wydry trzymały się stale na Odrze w pobliżu granic gminy. Przez jakiś też czas para tych drapieżników obecna była stale w rezerwacie. Dziś osiadłej wydry na stawie nie ma, jednak koczujące osobniki tego gatunku wciąż się tutaj nieregularnie pojawiają. O ich obecności świadczą porzucone na groblach i brzegach stawów rybie szkielety i charakterystyczny zapach tranu. Dzień wydra zwykle przesypia pod wykrotem lub nawisem nadbrzeżnych korzeni, ożywia się o zmierzchu. W miejscach spokojnych, gdzie nikt jej nie niepokoi poluje również w ciągu dnia i wtedy też najłatwiejsza jest do obserwacji. 

zaba_wodna_d.jpeg

ŻABA WODNA (Rana esculenta)

Jeden z najczęściej spotykanych w naszych wodach gatunków płazów. Gody i składanie jaj żaby wodne zaczynają się dość późno, bo dopiero koło połowy maja, a ich początek i przebieg uzależniony jest ściśle od temperatury wody i powietrza. Obniżenie tych parametrów poniżej 15 st. C powoduje przerwanie godów - samce milkną i czekają na lepszą aurę. Gody żaby wodnej to jeden z najlepiej znanych i najbardziej hałaśliwych w przyrodzie widowisk - nieustanny rechot, w którym powtarza się sylaba "errr". Wydawany przez setki samców równocześnie bywa, szczegółnie w nocy, utrapieniem dla mieszkających nieopodal ludzi tym bardziej, że samce bardzo często rechoczą synchronicznie zaczynając i milknąc w jednym momencie.

zimorodek_d.jpeg

ZIMORODEK (Alcedo atthis)

Jeden z najbarwniejszych naszych ptaków, na Śląsku potencjalnie zagrożony.

W rejonie "Stawu Nowokuźnickiego" nie gnieździ się, poluje tu jednak na ryby, owady wodne, ślimaki. Inaczej niż czapla, czy rybołów nie atakuje zdobyczy z lotu, ale z zasiadki. Na miejsca takie wybiera najczęściej wiszące nisko nad wodą gałęzie, lub konary zatopionych pni. Do swoich czatowni zimorodek jest bardzo przywiązany i wraca do nich po kilka razy dziennie. To właśnie wówczas najłatwiej go dostrzec, gdy szybkim, porywistym lotem mknie w kierunku swoich stałych łowisk. Gdy już do nich dotrze, staje się prawie niedostrzegalny, zamiera na gałęzi, w bezruchu zerkając tylko w kierunku wody, wypatruje potencjalnej zdobyczy. Gdy ją dostrzeże rzuca się głową naprzód, podobnie jak rybołów. Na terenie gminy zimorodek gnieździ się na stawach, na zachód od Winowa i nad Odrą na wysokości Zimnic.

zuraw_d.jpeg

ŻURAW (Grus grus)

Jeden z najpiękniejszych naszych ptaków. W czasie wiosennych i jesiennych wędrówek na naszym niebie klucze tych ptaków pojawiają się częściej, na stałe siedziby żurawie wybierają jednak miejsca zaciszne i mało odwiedzane przez ludzi. Na Opolszczyźnie spotyka się go nielicznie w min. rejonie Pokoju, Niemodlina i Tułowic.

Rezerwat "Staw Nowokuźnicki" był bodaj, czy nie jedynym miejscem, gdzie ptaki te przez lata koczowały tak blisko miasta. Najczęściej trzymały się trudno dostępnych trzcinowisk na wschodnim brzegu stawu. Obserwacja ich możliwa była jednak rano, lub wieczorem kiedy ptaki wracały z żerowisk na podmokłych łąkach i polach na południe od stawu. Wtedy też najchętniej odzywały się - ich słyszalny na wiele kilometrów klangor trudno pomylić z jakimkolwiek innym ptasim głosem.