Powiększ czcionkę za pomocą skrótu klawiszowego CTRL +, a pomniejsz za pomocą CTRL -

Źlinice

 
foto: Krzysztof Duniec         Pierwsza wzmianka o wsi pojawia się w dokumencie ks. Władysława Opolskiego z 30 listopada 1260 roku, gdzie wymienia się obok Chrząszczyc również Zlotnici i Zlinici - obecnie Złotniki i Źlinice. Etymologia nazwy wsi wywodzi się od imienia Zlen, ale w ciągu stuleci „Zlinici” podlegały najróżniejszym przekształceniom - Slennitz, Zlynize, Zlynitze, Zlenitz, Selinicze. W ciągu wieków maszerowały przez Źlinice armie szwedzkie, francuskie, niemieckie, rosyjskie. Nie zostawiły po sobie dobrej pamięci, wszystkich jednak umarłych, swoich czy obcych wieś czciła tak samo. Zostały po tych wydarzeniach 
rozsiane po polach i łąkach kaplice i krzyże, echa złych i dobrych czasów. W ostatnich dniach stycznia 1945 r. Źlinice doświadczyły losu „podbitej ziemi” - od kul żołnierzy Armii Czerwonej zginęło we wsi około 60 cywilnych mieszkańców i uciekinierów z sąsiednich wsi. Nie udało się dociec przyczyn pogromu. Niewielu żyje dziś świadków tamtych wydarzeń, a mówić o nich nie chce nikt. Wieś zabliźniła rany, ludzie wrócili do życia tym samym co od wieków rytmem.

"Kaplica Maloszka"
Kaplica za restauracją „U Antka” (jadąc od Opola). Datowana na drugą dekadę XX w. a ufundowana przez Maloszka w intencji pamięci synów padłych na frontach pierwszej wojny światowej. Wcześniej, w miejscu dzisiejszego pomniczka Matki Boskiej, pomnik ze zdjęciem św. Izydora. Za kapliczką grób i tablica upamiętniająca śmierć 145 żołnierzy Wermachtu poległych na linii Odry, w styczniu 1945 roku.

Kaplica i krzyż „U Klucznego” 
foto: Krzysztof Duniec "Kaplica i Krzyż u Klucznego"
Na trasie Opole-Źlinice przed restauracją „U Antka”. Kapliczka poświęcona pamięci żołnierzy francuskich zmarłych z głodu, chorób i podczas wojny francusko-pruskiej w latach 1806-1807. Pierwotnie żołnierze grzebani byli na podwórku Klucznego, potem w tym miejscu postawiono kaplicę. W trzecim roku I wojny światowej przy kaplicy stanął również krzyż - w intencji szybkiego zakończenia wojny.

Kaplica Rozkoszów 
foto: Krzysztof Duniec "Kaplica Rozkoszów"
Nie datowana. Według miejscowej  tradycji mieli tu być tym pochowani Szwedzi pomarli od chorób podczas „Wojny Trzydziestoletniej” (1618-1648). Dziś kaplica nie pełni żadnych funkcji religijnych, choć bywa, że docierają do niej procesje podczas „Dni Krzyżowych” . Nieopodal miejsca, gdzie dziś stoi kaplica wiodła niegdyś droga do kościoła w Chrząszczycach. Dojazd do kaplicy ulicą Kościuszki w Źlinicach. Kaplica w centrum 
foto: Krzysztof Duniec

"Kaplica Recali"
Jak głosi inskrypcja, kaplica ufundowana została w roku 1737 przez Mateusza Recalę prószkowskiego karczmarza ,,...ku chwale Bożej". Dzwon zainstalowany w kopule kaplicy niezmiennie od 230 lat informuje o najważniejszych wydarzeniach w życiu wsi. Podobną kaplicę Mateusz Recala ufundował również w Boguszycach.



Kaplica Kochanka 
foto: Krzysztof Duniec "Kaplica Kochanka"
W marcu 1945 pod koniec wojny zginęła na tym miejscu żona i dwóch synów Bernarda Kochanka, którzy najechali na minę jadąc z Zimnic do Złotnik. Zrozpaczony mąż i ojciec na pamiątkę śmierci najbliższych postawił słup zwieńczony kapliczką z wizerunkiem Matki Boskiej.

 

Krzyż Broja 
foto: Krzysztof Duniec "Krzyż Broja"
Krzyż ufundowany przez Franciszka Broja w roku 1905 jako akt dziękczynny, co potwierdza inskrypcja: „Na chwałę Panu Bogu i Matce Boskiej Częstochowskiej ten krzyż postawiony przez Broja”.